piątek, 20 maja 2016

19 razy Katherine. J.Green

John Green, dużo osób ma go za świetnego pisarza po "Gwiazd Naszych Wina". Ja czytając jego 2 dzieło stwierdziłam, że troszkę się zawiodłam. Książkę dostałam na urodziny, wcześniej znajoma mi ją polecała. Po świetnej książce jaką była TFIOS spodziewałam się czegoś równie powalającego. Nie wiem, być może dlatego się zawiodłam? Książka nie była zła jednak niestety chyba oczekiwałam za dużo.

Opowieść toczy się właściwie w dwóch głównych miejscach czyli miasto, w którym mieszka Colin i Gutshot. Colin już tyle razy rzucany przez Katheriny. Kocha i zostaje porzucany. Książka zawiera kilka wspominek o Katherinach i ich związkach z Colinem. Colin i Hassan wybierają się w podróż, właściwie nic nie planując. Wsiadają spakowani i jadą. Tak zaczyna się ich życie daleko od domu. Colin pracuje nad swoją teorią a Hassan korzysta. Oboje angażują się w miejscowy projekt właścicielki sklepu. Poznają wiele różnorodnych ludzi, doznają wielu emocji. Colin pierwszy raz idzie na polowanie, Hassan pierwszy raz ma wiele do opowiadania swojemu przyjacielowi. Jest to lekka powieść na weekend, czasami wciąga, czasami powoduje uśmiech. Przygody Hassana i Colina są czymś przyjemnym dla czytelnika a dodatkowo książka w jakimś stopniu edukuje nas z matematyki ;)

Podsumowując-książka była okej. Spodziewałam się więcej akcji, zaparcia tchu, litrów łez. A to była taka zwyczajna powieść, powieść od kogoś zwyczajnego. To dobrze, że Green potrafi też pisać coś oprócz "płaczliwych" romansów ale szkoda, że książka nie była bardziej dynamiczna, zabrakło mi w niej czegoś.

Ocena 7/10 za to, że nie była zła. Podobała mi się jako zwyczajna książka czytana z nudów. Ale gdybym miała do wyboru np ją a choćby Jeden Dzień czy Hopeless to wybór byłby oczywisty.

W empiku dostaniecie ją za niecałe 35 zł, na allegro 22 zł bez wysyłki.
UWAGA! W EMPIKU SĄ TERAZ PRZECENY NAWET DO -50%, WARTO ZAJRZEĆ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz